Prezenty świąteczne

Stoi na ulicy i zatrzymuje samochody. Zatrzymuje się facet i pyta: - A gdzie ty jedziesz dziewczynko? - Jadę do miasta nagrać babci płytę z życzeniami. Facet wziął dziewczynkę, ale spodobała mu się wiec wjechał w krzaki, zdjął spodnie i mówi: - No, to wiesz co masz robić? A dziewczynka wzięła kuta*a do ręki, dmuchnęła na niego dwa razy i mówi: -Kochana babciu.... Pani do dzieci w klasie: - No to teraz wyjmiemy karteczki i piszemy klasówkę. Na to Jasiu : - Ja ci dam stara kurwo klasówkę, jak ci przypierdolę to zobaczysz. Pani z płaczem poleciała do dyrektora - Panie dyrektorze.

Druga odciąga ją na bok i szepce: - Kup trzy , jedną zjemy. Zona do meza: - Kochanie, jakie lubisz kobiety, ladne czy inteligentne? - Ani jedne, ani drugie, tylko ty mi sie podobasz! Facet skarzy sie koledze: - Ja to mam zone, niechlujna, balaganiare, jaka pyskata. Nigdy nie sprzata. Budze sie, a tu brud, balagan, nawet wysikac sie nie mozna bo naczynia nieumyte leza w zlewie. Maz wraca z pracy i ma wielka ochote przylozyc swojej zonie.

I to jest wlasnie paranoja. Tatusiu, dlaczego babcia sie trzesie? Nie gadaj tyle, tylko zwiekszaj napiecie! Siedzi berbec w piaskownicy, podchodzi do niego drugi: - Ile mas lat ? -- Piec. - A palis ? -- Pale. - A pijes ? -- Pije. - A chodzis na prezenty świąteczne ? -- Niee. -To mas ctery ! Przychodzi chlopaczek do sklepu i sie kupuje u ekspedientki. - Poprosze uglwghdfdxovo ziemniakow. - 2 kilo czego? Corka do mamy : - Mamo dzieci przezywaja mnie zyrafa.. Pannica kosmiczna ciekawie konsumuje nierdzewne portfele.